Jeszcze zanim wiosna (przynajmniej w teorii) zagościła na dobre w Polsce, wybrałam się do zoo razem z Anią M. lubitelem i Dianią (aparatem). Zwierzęta lubiłam zawsze i robienie im zdjęć było dużą frajdą. Jako że wtedy jeszcze nie było pięknej pogody ani ludzi to zwierzęta podchodziły chętnie i pozowały jak zawodowi modele.
Efekty widać poniżej:





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz